Eko-kawa

Miłośnicy kawy mają do wyboru już całkiem szeroki wachlarz różnych propozycji ekologicznej kawy, dostępnej już nie tylko w sklepach z żywnością ekologiczną. Choć, jak mawiał słynny bloger Kominek – „bloger nie pije kawy” i zapewne kawą się „tylko delektuje” - czasem trzeba wspomóc się tą cudowną substancją.

Mi najbardziej smakuje Destination Premium Delicate. Jest dostępna w wersji ziarnistej i mielonej, oczywiście z expresu. Choć pod względem ekoznaków ma mocnego konkurenta, produkt niemal w pełni zrównoważony, bo obok certyfikacji ekologicznej dysponujący jeszcze znakiem społecznym Fair Trade – kawa „Bio”. Jest jednak mocniej palona, a tym samym gorzkawa. Ja wolę mniej palone i delikatne, słodzone miodem, choć zupełnie niepalona, kawa zielona, jakoś mi nie wchodzi :-)

Naparem z eko-kawy można się więc z czystym sumieniem delektować, bez obawy, że pijemy odwar z pestycydów, albo że na plantacjach wykorzystywani byli nędznie opłacani pracownicy lub dzieci do niewolniczej pracy.

Smacznego!


napisf_1jpg